Wycieczka do Kazimierza Dolnego

W dniu 09.06.2022 r. uczniowie klas 6a i 7 wyjechali na wycieczkę do Kazimierza Dolnego.

W programie było zwiedzanie miasta Kazimierz Dolny, którego początki sięgają czasów średniowiecza. Położony nad Wisłą port kupiecki  uzyskał  w 1335 roku tzw. prawo składu, które nadał król Władysław Łokietek. Wcześniej dawną osadę zwaną Wietrzną Górą Kazimierz Sprawiedliwy przekazał na klasztor dla Norbertanek, które zmieniły jej nazwę na Kazimierz,  na cześć swojego darczyńcy. Później dołączono przymiotnik „Dolny” w odróżnieniu od Kazimierza leżącego pod Krakowem. Założenie miasta oraz budowę zamku obronnego legenda przypisuje Kazimierzowi Wielkiemu. Prawa miejskie zostały przyznane w 1406 r. Bogactwo i sławę przyniósł  Kazimierzowi handel zbożem  spławianym Wisłą do Gdańska.  Na tym zajęciu wyrosły kupieckie rody Przybyłów, Czarnotów, Celejów.

Złoty wiek Kazimierza zakończył się w lutym 1656 r. wraz ze spaleniem miasta i zamku przez wojska króla szwedzkiego. Czas ten w historii miasta był prawdziwym „potopem”. Powtarzające się przemarsze wojsk i późniejsza zaraza przyczyniły się do jego upadku. Nigdy już nie odzyskał dawnej świetności, a w 1869 roku utracił prawa miejskie, które odzyskał dopiero w 1927 r. Odtąd  stał się miejscowością wypoczynkową. Taki charakter miasto ma też dzisiaj.

Od 2007 roku w Kazimierzu odbywa się Festiwal Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi”.

W czasie zwiedzania miasta obejrzeliśmy jego najbardziej znane zabytki.

W programie znalazła się także wizyta w Korzeniowym Wąwozie, który jest bardzo malowniczym miejscem w okolicy miasta. Wąwóz ma długość około 400 m i został wyżłobiony w lessowym podłożu przez erozję i wody opadowe. Jego krawędzie porasta starodrzew dębowy i lipowy. Miejscami korzenie zwisają ze ścian wąwozu, podpierają je niby kolumny lub osłaniają jak kraty. Ze zwisających pni do góry wyrastają konary. Ta naturalna „architektura”, do której nawiązuje nazwa wąwozu, jest wyjątkowo często fotografowana przez zwiedzających i dostarcza niezapomnianych wrażeń. Wszyscy byli pod wrażeniem tego „cudu natury”. Wycieczkę do tego miejsca odbyliśmy ekologicznymi pojazdami, które wożą turystów po okolicy, a jednocześnie dbają o środowisko naturalne.

Ostatnim punktem programu był rejs statkiem po Wiśle, z pokładu którego oglądaliśmy wspaniałą panoramę miasta i okolicznych wzgórz.

W tej wycieczce towarzyszyły na krzykliwe mewy. Poczęstowane przez niektórych z nas kawałkami kanapek tak się ośmieliły, że nadlatywały prawie nad nasze głowy i domagały się kontynuowania uczty. Kanapki się skończyły, a wtedy mewy przysiadały na burtach statku i jakby z niezadowoleniem kręciły głowami, kiedy uczniowie rozkładali ręce, że już nie mają dla nich przysmaków.

Po obiedzie wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Niektórzy zabrali ze sobą ciekawe pamiątki w postaci łuków, mieczy i sztyletów, które zakupili na kazimierzowskim rynku.

Wyjazd dostarczył ciekawych wrażeń oraz poszerzył wiedzę o historii naszego państwa.

Wycieczkę odbyliśmy autobusem, który nieodpłatnie udostępniła nam pani Dorota Leniard.

SKŁADAMY PANI DOROCIE LENIARD SERDECZNE PODZIĘKOWANIA ZA TEN GEST ŻYCZLIWOŚCI.

Wdzięczni jesteśmy także Panu Kierowcy za jego bezpieczną jazdę i sympatię okazaną wszystkim uczestnikom wycieczki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiększenie
Kontrast